Na początku były historie


In the Beginning Were stories
Copyright © By Wes Chapman
For original English text, go to:http://sun.iwu.edu/~wchapman/stories.html

Przygotowany do Bertranda Russella
“Dlaczego nie jestem chrześcijaninem” serii,
10 kwiecień, 1996

Zacznę od podziękowań kapelana Białego za umożliwienie mi mówić do was dzisiaj, w drugim z Bertranda Russella: “Dlaczego nie jestem chrześcijaninem” seria. Trudno będzie podążać śladami głośnika Russell Bertrand w zeszłym roku, Larry Colter. Ci z Was, którzy uczestniczyli w ostatnim roku mogą pamiętać, że dr Colter, racjonalista i realista w tradycji analitycznej, omówione warunki, w których wiara mogła być racjonalnie uzasadnione. Moje własne podejście do tematu jest nieco inna, i mogę powiedzieć z pewnym zaufaniem, że dr Colter by nie zgadzał się z większości tego, co mam zamiar powiedzieć w tej rozmowie. Wyjechał na początku tego roku do zaakceptowania promocji w innej szkole, a ja szczerze przegap okazji, aby przedyskutować te kwestie z nim. Cieszę się tym bardziej, następnie do omówienia je ze sobą na widowni pod koniec tego gadania, a ja postaram się zostawić sporo czasu na to. Okazją do dyskusji i debaty szacunku między ludźmi o sprzecznych poglądów jest to, co biorę Bertrand Russell seria się wszystko – i mam możliwość jest powodem Jestem wdzięczny, że tu.

Aby rozpocząć, pozwól mi trochę skomplikować sprawy: Nie mogę powiedzieć, w każdym sensie absolutnym, że nie jestem chrześcijaninem. To nie jest pierwszą rzeczą, chciałbym wybrać dla siebie, to prawda. Ponadto, w czymś w rodzaju tym samym sensie, że ja nazywam siebie chrześcijaninem, chciałbym też nazywam siebie zen buddystą, ateistą, egzystencjalista, wierzący w Nadduszy, taoistycznych, pogański, i Żydem. Ja nawet przyznać się do bycia zdezorientowany człowiek, choć myślę, że raczej mniej zmieszana o religii niż ja o wielu innych przedmiotów. Dla moich celów tu wystarczy wziąć pod uwagę dowody na moje jest w jakiejś mierze chrześcijańskiej:

Ja byłem wychowany, mniej lub bardziej, jako chrześcijanin, chociaż żadne z moich rodziców były szczególnie pobożny. W moich wczesnych latach poszliśmy do kościoła może dwa razy w roku. I mgliście pamiętam, że moja mama kiedyś postanowiłem, że pójdziemy w tygodniu, ale w naszym pierwszym tygodniu szkółce niedzielnej moja siostra i ja podniósł takie zamieszanie i były takie bachory squirmy, że plan został wprowadzony na stałe zawieszone. Nie pomogło, że mój ojciec miał małe zainteresowanie chodzić do kościoła, wierząc, bardzo religijnej prywatności i nie bardzo w zorganizowanej religii. Był tak bardzo prywatne w swojej religii, że byłem zaskoczony, kiedy miałem około wieku kolegium, że nie w rzeczywistości do wyznawania światopoglądu mniej lub bardziej chrześcijańskiego. W tym czasie miałem dziesięć, w czasach, kiedy zatrzymał mówiąc łaskę przed obiadem, prywatność i wolność były na porządku dziennym, a moja siostra i mogłem wybrać, czy iść do kościoła w ogóle. I zdecydował się nie iść. W tym czasie byłem piętnaście byłem nazywając siebie ateistą i egzystencjalista, jak gdyby żaden z tych wczesnych doświadczeń liczy więcej. Teraz jestem o wiele starszy mówię, że się myliłem.

I jeszcze świętować Boże Narodzenie, przynajmniej do tego stopnia, przygotowującą choinki, kupowanie prezentów, śpiewanie kolęd i tak dalej. Modląc się, nie miałaby większego sensu dla mnie, ponieważ ja nie szczególnie wierzyć w Boga, ale ja nie znalazłem się w tej porze roku niejasno rozważając znaczenia życia Chrystusa i nauki, generalnie z aprobatą.

Żyję w kulturze, która jest nasycony wskroś z chrześcijańskich tradycji i wierzeń. To nie to samo, co powiedzenie, że “żyjemy w kulturze judeo-chrześcijańskiej,” oświadczenie uważam za błędne, ponieważ wyklucza wiele innych kultur i tradycji religijnych, aktywne i obecny w Ameryce i blichtru nad antysemityzmem jakiegoś chrześcijanina tradycje w Ameryce. Ale tradycje chrześcijańskie są z pewnością wokół zbyt i życie. Ponadto, jako nauczyciel literatury angielskiej i amerykańskiej pracuję z chrześcijańskich tradycji i przekonań stale, tworzą one część ramy, co robię i drogie.

OK, teraz niektórzy z was zapewne mnie sztywno teraz. Sposób rodzaj umieścić byłoby powiedzieć, że jest świeckim chrześcijaninem. Ale on nie wierzy, i dlatego on nie jest prawdziwym chrześcijaninem. Mea Culpa pod każdym względem – ale jestem tutaj znowu, mówiąc: “Mea Culpa, w” Wiedząc jak chrześcijanin, że to, co powinienem powiedzieć. Czy ten licznik czy nie? Myślę, że tak. Myślę, że wszyscy się liczy. Więc pozwól mi dać trochę pokaz, aby pokazać, dlaczego uważam, że liczy, dlaczego jestem w jakiejś mierze chrześcijański – w trakcie demonstracji Myślę, że mogę pokazać dlaczego nie jestem chrześcijaninem, jak również. Głównie chcę powiedzieć kilka słów o historii – stąd tytuł mojego wykładu, “w pierwotnie były historie”.

Tutaj jest.

OK, nie było. Rozumiesz teraz? Nie sądziłem, że tak. Dlatego musimy dowiedzieć się co się stało. Ale co się stało z nami nie ma więcej, ale nie ma. Wszystko, co z niego pozostało to pamięć, faktycznie wiele wspomnień, ponieważ wszyscy widzieliśmy coś nieco inna – perspektywa kogoś na tej stronie publiczności jest odmienna od kogoś z tej strony, i oba są różne od mojej perspektywy lub perspektywy osoby, której widok był blokowany przez podium. Co więcej, pamięć o tym, co się stało prawdopodobnie nie robi się wiele dobrego w tej chwili; widziałeś co widziałeś, ale nadal nie wiem co się dzieje. Nie będzie żadnego sensu dla Ciebie, aż będziesz mógł zrobić jakąś opowieść poza swoim doświadczeniem. I to jest pierwszy punkt Chcę, aby o historie: oni wszyscy macie. Co wiesz o świecie nie sam świat, ale opowieść o świecie. Nie wiesz co się stało z twoim najlepszym przyjacielem podczas Data piątek nocy, wszystko wiesz, to historia, że ​​on lub ona powiedziała ci o tym. Nie wiesz, co wydarzyło się wczoraj w Waszyngtonie czy w Pekinie; znasz historię w gazecie o tym, co się stało. Nie wiesz jak materia zachowuje się na poziomie sub-atomowych, Ty wiesz, tylko historię cząstek subatomowych fizyk powie. Niektórzy z naukowców wśród was może wnieść sprzeciw, że wiedza naukowa to nie tylko opowieść w tym samym sensie, że artykuł o to opowieść, lub rant lub rave o terminie piątkowym. Ponieważ to nie jest rozmowa o tym, dlaczego nie jestem naukowcem, nie będę bronić twierdzenia bardzo mocno, chyba uznać, że istnieją różne rodzaje opowieści, o różnego rodzaju rzeczy, niektóre fikcyjne, inni nie, niektórzy z zastrzeżeniem testowanie, niektóre nie. Różne rodzaje opowiadań, ale historie jednak.

Tymczasem coś się stało, zrobiłem coś z tym rzeczą, a nadal nie wiem co to było, bo nie powiedziałam ci historię o tym. Obiecuję, powiem wam kilka historii o tym, ale pozwól mi najpierw zrobić drugi punkt o historii: nigdy nie może uchwycić, czym one są o całości. Zrobiłem coś, a powiem ci o tym, ale nigdy nie będziemy wiedzieć, na przykład, czy nie było latać na krzyżu, kiedy zrobiłem to, co zrobiłem. I nie możemy wrócić i sprawdzić, bo jak już mówiłem w przeszłości już nie ma, mamy tylko opowieść o przeszłości. Teraz możesz zapytać, kogo to obchodzi? Co to za różnica, czy nie było latać na krzyżu? To bez znaczenia. Ale w odpowiedzi muszę zapytać, kto jest powiedzieć, co jest częścią historii? Nadal nie wiadomo punkt, co zrobiłem, bo wszyscy, wiesz, że to bezpośrednie znaczenie dla fabuły. No cóż, będę cię wskazówka – nie jest. Jeśli chodzi o mnie chodzi to nie ma znaczenia, czy była muchą na krzyżu, czy nie, zapisz ile zrobiłem mu część historii przez mówienie o nim już teraz. Ale to kwestia, co jest częścią historii, czy nie jest bardzo trudne zagadnienie. Na przykład: dla tych, którzy wierzą, że Bóg jest obecny we wszystkich żywych istot, latać można uznać za pojemnik ducha świętego, a więc latać na krzyżu Myślę bardzo być częścią każdej opowieści chcemy opowiedzieć o krzyżu. Inny przykład: czy “historia” to tylko, co stało się tutaj, gdzie jestem, czy też to co się tam stało na widowni? Cóż, w pewnym sensie nie zrobiłeś tego czynu, jeśli widzisz, o co mi chodzi, więc nie są bezpośrednio częścią opowieści mam zamiar powiedzieć o tym, co się stało. Ale potem mam nadzieję, że to co robię i mówię tu dziś spowoduje, aby myśleć o rzeczach, które w pewnym sensie można przyjąć, co się stało z tobą do domu, na zewnątrz kaplicy, i sprawiają, że niewielka część swojego życia. Być może to spowodować kiedyś w przyszłości zrobić coś trochę inaczej, coś tak małe, jak mówienie, gdy byłbyś milczeć, albo milczeć, kiedy byś powiedział. Czy te akty część historii? Nie są one częścią historii Powiem ci, ale kto mówi? Nie są one częścią mojej historii, ale mogą one być częścią Ciebie. Nikt historia może przechwycić wszystko. No historia może nawet uchwycić wszystko, co ważne. To jeden z smutnych rzeczy o historii.

Ale ja lepiej zabrać się za jakąś historię o tym, co się stało, ponieważ skończyłem długie sposobów, aby przejść zanim będzie można rozpocząć, aby zobaczyć co to wszystko ma wspólnego z moim bycie lub nie bycie chrześcijaninem. Więc zacznę od opowieści o tym, co się stało, które osobiście uważam, jest nieprawdą, chociaż dostaje fakty. Ta mała istota została sprzedana wiele lat temu pod nazwą “Dammit Doll”. On ukształtowane w taki sposób, że można go trzymać za nogi i olewa go przed czymś, kiedy czujesz się sfrustrowany i zły, zapewne przeklinając w tym samym czasie, stąd nazwa. Tak oto historia o tym, co się stało: profesor, łaskawie iz szacunkiem zaproszony do wystąpienia w kaplicy na temat jego przekonań religijnych, odbyło się Dammit Doll do krzyża. Mogę tylko zobaczyć, jak nagłówek w Argus – to jest coś jak untenured członkiem wydziału najgorszy koszmar – “. Bluźni profesor w kaplicy” Teraz powtarzam, nie sądzę, że ta historia jest prawdziwa, choć nie mogę wyjaśnić, dlaczego nie sądzę, że to prawda, aż ci powiem inną historię później. Ale na pewnym poziomie nie ma znaczenia, czy myślę, że to prawda, czy nie. To coś nazywa się Dammit Doll, zrobiłem trzymać go aż do krzyża, a jeśli to pamiętasz, na końcu tej rozmowie, to jest historia dla Ciebie. I to jest następny punkt, aby być o historii: Istnieje wiele opowieści, które można opowiedzieć o tym, co się dzieje, a raz te historie są one są niemożliwe do opanowania. Biorą na żyć własnym życiem, i nie ma co mogę zrobić, aby kontrolować “historię” z wyjątkiem wam inną historię, która może nie wierzyć, tak jak nie wierzę, to jedno. (Przy okazji, jeśli jest reporter Argus na widowni, pełny tekst tego wystąpienia jest dostępna na życzenie).

Więc Lepiej powiedzieć inna historia szybko. Cóż, oto kolejny. Ten jeden, nawiasem mówiąc, uważam absolutnie prawdziwe. Człowiek chodził Południowo pięć kroków, a następnie wyniesiony obiekt z czerwonego sukna wzorowane, pełnym jakiejś substancji ściśliwy, do której kilka białych nici i dwie plastikowe przedmioty zostały załączone. W tym czasie podniósł przedmiot, człowiek stanął przed dużym obiektem drewnianym, pozłacane, ze dołączył poziome i pionowe Krzyże. Po podniósł obiekt szedł pięć kroków na północny zachód. Koniec. To jest, powiedzmy, historię egzystencjalnej imprezy, historia wraca do barest fizycznych szczegółów. To nie historia jest neutralny, mimo minimalizmu; zadzwonić krzyż drewniany obiekt z dołączyła poziome i pionowe Krzyże jest wyjść poza ramy odniesienia, w których symbolika krzyża ma znaczenie, a tym samym sugerują, że nie ma czyli w świecie zanim ludzie nadać mu znaczenie, które moim zdaniem oznacza, że ​​nie ma Boga w tym sensie, jak zwykle go zrozumieć. Egzystencja poprzedza esencję, jak mówi przysłowie. Na pewnym poziomie nie ma krzyża, z lub bez locie, jest tylko martwy drewno.

Powiedziałem, że myślę, że ta historia jest prawdziwa, i mówię to jeszcze raz. Ale to nie znaczy, że uważam, że wystarczające. Chociaż egzystencjalny widok może być zwolnienie, ludzie nie mogą istnieć w takim pustki i miałkością na długo, dlatego, moim zdaniem, egzystencjalizm jako ruch jest prawie martwy. W czasach gdy egzystencjalizm był bardzo żywy w tym kraju, pamiętam niektórych chrześcijan, mówiąc mi, że nie mogli żyć w świecie bez Boga, bo byłoby to po prostu pusty i mechaniczne z niczym pozostawiony żyć. W czasie mojej odpowiedzi na tego oświadczenia oscylowała w granicach dwóch pozycji: “chcąc za rozumieniu nie oznacza, że ​​jest sens,” Powiedziałbym, podczas gdy innym razem chciałbym powiedzieć, “nieobecność immanentnego znaczenia w świecie pozostawia nam wolny aby nasze własne znaczenie “. Byłem bardzo młody wtedy i nie mogłem dostrzec sprzeczność między tymi dwoma pozycjami, tym bardziej, że oni wcale nie zgadzać z moim rzeczywistym życiu, które było pełne wszelkiego rodzaju znaczeń, nawet jeśli nie dbałem o wiele za Wiele z nich, i na których nie byłem aż tak wolny jak bym chciał w to uwierzyć. Teraz chciałbym tylko powiedzieć, że świat jest pełen opowieści, a więcej niż jedna z nich może być prawdziwa.

Więc tutaj to już inna historia o tym, co się stało kilka minut temu, a to też jest prawdziwa historia z mojego punktu widzenia. Ten mały facet nie należy do mnie, że należy do mojego syna. Powiem mojemu synowi wiele historii – Historie w zwykłym sensie tego słowa, fikcje o rzeczach, które nigdy nie stało, Bedtime Stories, w większości, czasem budzenia opowieści, czasami historie w samochodzie, lub po prostu historie bez powodu, gdy oboje jesteśmy znudzeni lub mam coś do powiedzenia. Niektóre historie mają oczywiste moralności, niektóre historie nie mają oczywistych moralności, ale nie ma punktu, niektóre historie nie mają mieć punkt, ale wydaje się zresztą, niektóre historie zaczynają się w jednym punkcie i kończy się z innym, a dobry wiele, bo na ogół składają się te historie jak iść, to tylko głupie rzeczy, które nie mają dużo punktu w ogóle. I tak spełnia Quimby. Miał wiele opowiadań mówi o Nim. Mówi w małym śmiesznym głosem tak – “hello”. On je tylko kapelusze, dlatego – nie widać to bardzo wyraźnie skąd jesteś – tkaniny on wykonany z ma wzór różnego rodzaju kapelusze. On myśli, że jest osoba, więc obiekty gwałtownie, gdy nazywają go nadziewane rzecz – “co?” Lubi robić salta. I tak dalej.

Teraz, pozwól mi się z dala od kłopotów, mówiąc, dlaczego nie pomyśleć, co zrobiłem było bluźnierstwem. Bardzo prosto to tak: nic nie jest bardziej święte dla mnie od mojej miłości do mojego syna i mogę wyrazić moją miłość do mojego syna w moich opowieściach, jak dużo, jak nigdzie indziej. Przez “święte” I nie chodzi tylko ważne, ja naprawdę mam na myśli coś takiego jak “święty”. Jeśli bowiem zrozumieć nasz świat tylko poprzez historie nam o tym opowiedzieć, to jest poprzez nasze historie, które mijamy na jednego do drugiego całej naszej moralności; waking naszego marzenia i grozy nocy, nasz podziw w niezgłębionej złożoność i tajemnicę wszechświata , nasza miłość do piękna i prawdy, nasz śmiech na absurd, nasz smutek na straty i zmiany, nasz strach i tęsknota za wyroku, nasze współczucie i straszny ból czułość chcąc chronić niewinnych i bezbronnych grup; nasz gniew na niesprawiedliwość, a nasze przebaczenie słabości, a przede wszystkim miłość, miłość namacalny i tłoczenie, miłość krucha i trwałe, miłość z dotyku przetargowej i rozpaczliwej chwytu, miłości, który sięga w czasie jak rzeka i na kontynentach, takich jak wiatr czy chmura. Trochę to wszystko jest w każdej historii powiem mojemu synowi, jak to jest w każdej historii opowiadanej przez wszystkich opowiadaczy, którzy kochają swoją publiczność, a nawet jeśli nie dają tych historii imię Boga lub religii, która jest do powiedzieć, że biedny cichy śmieszne Quimby tutaj nie jest rzecz święta? (“Co?” Przykro nam, Quimby, święte istoty.) Zadzwoń do mnie błędne lub mylne, jeśli musisz, ale nie bluźniercze.

Więc w pewnym sensie – i poczucie bardzo ważne jest – jestem naprawdę chrześcijaninem. Bo też jeździć święte wody opowieści moich rodziców i mojej kultury, wielu z tych historii, choć daleka od wszystkich, pochodzą z tradycji chrześcijańskiej, a szczególnie od tej książce opowiadań nazywamy Biblię, a ja przyznać do tych historie, niektóre z nich i tak samo cześć chciałbym przyznać każdej historii, którego celem jest przynieść miłość, piękno, sprawiedliwość i szacunek dla życia i prawdy do świata. Oraz w innych zmysłów, równie ważne, nie jestem chrześcijaninem w ogóle, na Biblii, a książka z opowieści, nie jest już dla mnie święte, a co ważniejsze nie mniej zawodna, niż Koran czy Upaniszady, choć Wiem, że raczej lepsze, czy o to chodzi wiersze Emily Dickinson czy powieści Virginii Woolf. I to nie jeden z nich jest jak dla mnie święte, jak moja miłość do mojego syna, mojej żony, mojej siostry lub moich rodziców, choć w miłości prawdy i historii rodziny nie są w pełni oddzielić w moim umyśle. Na początku moja historia idzie, nie było Słowo, loga, boską moc tworzenia, objawienia i odkupienia, ale historie, częściowe i jakże omylny ludzkie wysiłki zmierzające do uczynienia sens świata.

Wywołanie Biblii książkę opowieści jak to uczyniłem to oznacza, że ​​Biblia nie jest natchniona przez Boga, i myślę, że również do zrozumienia, że ​​nie ma Boga w zwykłym sensie chrześcijańskim. Ale podkreślam, że kiedy ja nazywam Biblii tylko książkę z historii, nie jestem pomniejszanie go. Historie w tym sensie mi chodzi nie są trywialne rzeczy, nawet te głupie, jak żarty, plotki, historie snem o małym człowieku, który zjada kapelusze i rozmowy w zabawnym głosem. Nic nie jest ważniejsze lub potężniejsze niż opowieści. Nic nie jest silniejsze niż chęć opowiedzenia historii, jest to mocniejszy impuls niż seks zdecydowanie. Pragnienie, by opowiedzieć historię jest, jak sądzę, najbardziej fundamentalne pragnienie ludzkiego życia. Kilka tygodni temu udałem się do Narodowego Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie, i uderzył mnie tam, zanim się zepsuł i stał się niezdolny do myślenia to racjonalnie, przez wagi i ograniczeń fabuły; ofiary obozów koncentracyjnych, a także jako żołnierzy, którzy przybyli do wyzwolenia obozów, wszyscy mieli historię i musiał powiedzieć. Wielu z nich mówi – nalegała, nawet – że “słowa nie mogą wyrazić tego,” a mimo to powtarzał, próbując go w poprzek. Żołnierze w wojny i ofiar molestowania dzieci mają te same doświadczenia, mają do opowiedzenia, uzyskać zapis prosto, spróbuj pozbyć się duchów, które jako linger historie niewypowiedziane. A jeśli nie można powiedzieć słowami mówią to w malarstwie czy pracy lub ich ciałach i życiu, ze łzami i ciszy lub awarii lub samozniszczenia lub heroizmu, każdy akt próba o tym opowiedzieć. W Muzeum Holocaustu, po obejrzeniu tysiące twarzy zmarłych i cierpienia, widząc ludzkie ślady społeczności żydowskiej – kilkaset lat – całkowicie zniszczone, po obejrzeniu obrazu po zdjęciu zwłok ułożonych jak opał , długie rzędy ludzi, rozstrzelanych przez pluton egzekucyjny, obalając jeden po drugim jak ponury Chorus Line do już pełnego zbiorowej mogile, na pomarszczone szkieletowych ciał ofiar, z zimną krwią filmy medycznych eksperymentów i linia montażowa ofiar zabitych w komorach gazowych, worki z włosów ludzkich i tysiące par butów pustych, co ostatecznie zmniejszona mnie do płaczu był zielony motyl zabawki, wykonane z drewna i malowane, wykonane w samym obozie koncentracyjnym, przez jakie środki heroiczne i na jakim kosztować nie mogę sobie wyobrazić, przemycał ponad dziecka po drugiej stronie obozu. Kiedy stałem tam w Muzeum, płacząc niekontrolowanie, nie troskliwy, gdy tłumy wokół mnie zobaczył, wszystko, co mogłem myśleć nadzieję, że nie było to, że rodzic lub dziecko przeżyło, obie możliwości jakby zbyt mało, aby zasłużyć nadzieję, ale po prostu, że motyl dotarł do miejsca przeznaczenia, przemycanych pod robotnika szmat lub poślizgnął się pomiędzy drutem kolczastym lub przekazane przez strażnika poruszony łapówki o złoto napełniania lub człowieczeństwa nawet prosty, a historia opowiedziana przez tę zabawkę motyla, historia prosta i wymowna na tyle ktoś do zrozumienia, został wysłuchany.

Historie mają ogromną moc. Mają moc uzdrawiania, moc, aby uspokoić i pocieszyć, moc do nauczania; moc do jednoczenia ludzi jako społeczność. Ale oni mają prawo do rana, a także – do uciskania i do usprawiedliwiania ucisku. Prawie każdy akt przemocy lub dyskryminacji lub wykorzystywania ma dołączonej historię wyjaśnić i uzasadnić go, od narracji nazistów z aryjskiej rasy panów “, do Domino Theory, do mitu o kobiecie jako” anioła w domu, “do segregacyjnych opisu afrykańskich Amerykanów jako” synów Chama “, aby gwałciciel fantasy, że” można powiedzieć tak naprawdę chciał przy okazji była ubrana “do szkolnego osiłka w refrenem” zaczął go “. Niektóre z tych opowieści dostać składa się, jak moi Quimby opowiadań, pod wpływem chwili, jako że ich skrutacyjnej iść, ale wielu, jeśli nie większość z nich opierać się na wcześniejszych opowiadań, w szczególności jego opowieści z moralną ciężaru władzy i tradycji je wspierać. Diabeł może i robi Pismo ofertowe, jest jeden sposób, aby umieścić go – Pisma dosłownie, lub przynajmniej szczególnie, bo w naszej kulturze, tekst nie jest bardziej podatny na tego rodzaju nadużyć niż w Biblii.

Z mojego punktu widzenia, to jest imperatyw moralny zdawać sobie sprawę z natury historie i opowieści. Nie oczekuję, a nawet chcą tych z was, na widowni, którzy są chrześcijanami, to uwierzyć, jak sądzę, że na początku nie było Słowo przez duże W, ale historie, omylny, jeśli trwałe ludzkie twory. Ale może wierzyć, że Biblia jest księgą historii, nawet jeśli ktoś wierzy, że to nie tylko książka z opowiadaniami. Nawet jeśli uważasz, że niektóre lub wszystkie historie w Biblii zostały natchnione przez Boga, byli jednak napisany przez człowieka, i przepisywane przez człowieka, a przetłumaczony przez człowieka. John Boswell, w swojej książce Chrześcijaństwo, tolerancja społeczna i Homoseksualizm, twierdzi, że nie jest jasne, że język Kor 6:9 i Tymoteusza 1:10, oba fragmenty często wykorzystywane do potępienia homoseksualizmu, a nawet język Księgi Rodzaju 19, zniszczenie Sodomy, a nawet odnosi się do homoseksualizmu; słowa zostały przetłumaczone na wiele sposobów, a społeczne i tekstowe w kontekście greckich słów pozostawia wiele miejsca na wątpliwości. Innymi słowy, inspirowane czy nie, fragmenty są historie, z zastrzeżeniem ograniczeń wszystkie historie – i gawędziarzy. Nawet prawdziwe historie, jak starałem się wykazać, nieuchronnie opuścić ważne prawdy, wszystkie historie są przedmiotem wielu interpretacji. (Opowieści może również, mogę dodać, po prostu nieprawdziwe.) Dlatego nie jedna historia jest wystarczająca; prawda wymaga wielu kasjerów i wiele opowieści, z których niektóre są sprzeczne, z których wszystkie muszą być opowiadana i reinterpretacji nieustannie przez nowe generacje. Z tej splątanych sieć prawd i kłamstw i sprzeczności jest nasza moralność wykonane, a to wypada nam pokazać pewną seemly wahania przed przypisujemy do jednego opowiadania kredensie za dużo. Nie wiem, czy istnieje historia warto umierać, ale jestem przekonany, że nie ma historia, którą warto zabijać dla, torturowanie za, gwałcąc dla, nadużywając dla, dyskryminując innych for. Aby być moralne jest, aby dowiedzieć się kiedy wierzyć i nie wierzyć w historię, lub czytać historię na nowo, lub przeczytać jedną historię przeciwko drugiemu – i zdecydować, na przykład, że wezwanie do miłości bliźniego uczy ważniejszą lekcję niż dwuznaczne zdanie w Corinthians czy Tymoteusz. Czasami jest moralne wymaga, aby zaprzeczamy stare historie i powiedz nowe historie, które zapewniają bardziej prawie do współczesnego życia. I dlatego wreszcie, że nie jestem chrześcijaninem – bo nawet niezmiernie bogaty gobelin z opowieści w Biblii nie wystarczy, nic mniej niż wszystkich kondygnacji w świecie jest za mało. Nie wiem, wszystkie historie w świecie, a nawet znaczna część z nich, ale biegną przeze mnie jednak, jak wody potężnej rzeki. I biegną przez Ciebie.

Tymczasem jest biedny Quimby, który nigdy nie miał jakąś historię, jak to powiedział o nim wcześniej, a tam jest krzyż. W dwóch nie są równoważne, nawet dla mnie. Jaki jest związek między nimi? Historia powiesz o tym będzie inny od opowiadania mi o tym opowiedzieć. Mogę opowiedzieć ciekawą historię, powiem mojemu synowi, gdy prosi – Będę po prostu powiedzieć, że odbyło Quimby do krzyża, a nie w opozycji lub w afirmacji, ale po prostu pozwolić mu zobaczyć. Jeśli to nie wystarczy dla niego, będę musiał utworzyć nową historię.

Z tym, pozwól mi otworzyć podłogę do ciebie, więc możesz powiedzieć swoje własne historie, lub moje pytanie. Chciałbym zobaczyć się prawdziwej dyskusji, jeśli to możliwe, więc nie czuję, że trzeba ograniczyć się do zadawania pytań lub ograniczając swoje uwagi do mnie. Zadawaj pytania, jeśli chcesz, ale zapraszamy również do składania oświadczeń, porozmawiać z innymi członkami publiczności, itp. i dzięki za uwagę.

Comments are closed.